Powrót

karsko

Karsko(Karzig)

W centrum wsi znajdują się trzy najstarsze budowle Karska: kościół, ruiny renesansowego zamku i interesujący nas barokowy dwór otoczony 3-hektarowym parkiem. Dwór został zbudowany w 1755 roku. Budowniczowie nadali mu styl barokowy. Bryła obiektu jest charakterystyczna dla siedzib szlacheckich, jakie w XVIII wieku budowano na terenie Brandenburgii i Pomorza. Obecnie dwór i park są własnością pani Gabrieli Biernatowskiej. Park wraz z posiadłością znajduje się przy ulicy Mieszka I. Stojąc na przystanku PKS w centrum wsi od razu zauważamy bramę wjazdową na teren posesji. Tutaj krzyżują się drogi Myślibórz - Barlinek (ul. Mieszka I) z drogą do Gorzowa (ul.Gorzowska). Infrastruktura: brama wjazdowa od strony południowo-wschodniej prowadzi nas w kierunku dworu barokowego otoczonego parkiem. Północno-zachodnią granicę parku tworzą dawne zabudowania gospodarcze. Fasada dworu jest zwrócona w stronę centrum wsi i w kierunku kościoła. Do ogrodzenia parku przylega kościół, którego najstarsze partie pochodzą z XIII wieku. Park otaczają pozostałości dawnego muru. Najstarszą budowlą w Karsku jest sąsiadujący z parkiem kościół, zbudowany w średniowieczu. Drugą najstarszą budowlą w Karsku są ruiny zamku myśliwskiego zwanego czasem "dworem renesansowym" lub "starą gorzelnią". Ruiny zamku stanowią północną granicę parku. Zamek zbudowany został w latach 1620-1640 przez Grafa Adama von Schwartzenberga - ministra elektora brandenburskiego Jerzego Wilhelma. Zabudowa dworska miała charakter mieszkalny i była przeznaczona dla dworu elektora w czasie polowań wokół Karska. Poważne zniszczenie zamku nastąpiły w wyniku wojny trzydziestoletniej, Potopu i wojny północnej oraz w wyniku żywiołu niezależnego od wojny. Dlatego też w 1755 roku wybudowano dwór barokowy, a stary zamek zamieniono na budynek gospodarczy, m.in. gorzelnię. Trzeci zabytek Karska - dwór barokowy został zbudowany w roku 1755. Pełnego brzmienia nazwiska fundatora niestety nie udało się, jak do tej pory, zidentyfikować. Dwór zlokalizowano na terenie dawnego majdanu(inskrypcja zamieszczona na fasadzie dworu ,,ANNO 1755 JR,,). Jest to parterowy obiekt z mansardą. Pokryty dachem siodłowym, na krańcach ściętym. Na ścianach widoczne boniowanie tynku. Ceglane i ryglowo-ceglane zabudowania gospodarcze (tworzące zwartą, czworoboczną zagrodę) wzniesiono w czwartej ćwierci XIX wieku. Przed dworkiem rosną dwie stare lipy i około 200-letni cis uszkodzony przez pocisk.Budynek jest otoczony parkiem, w którym rosną klony, kasztanowce i dęby. Kompozycja parku datowana jest na początek XX wieku, zachowana jest w stanie zbliżonym do pierwotnego. Zawiera około 40 gatunków drzew i krzewów. Zatarty jest jedynie historyczny układ dróg i ścieżek. Ostatni dzierżawca Urlich Thilo władał majątkiem w Karsku do czasów II wojny światowej. Przy końcu II wojny światowej i po jej zakończeniu budynek wewnątrz został zniszczony przez żołnierzy Armii Czerwonej i złodziei. W okresie Polski Ludowej dwór był siedzibą zakładu rolnego. Obecnie dwór stanowi własność prywatną mieszkanki Karska. Najcenniejszymi drzewami w parku są drzewa o pięknym pokroju i barwie korony rosnące w otoczeniu dworu. Na szczególną uwagę zasługują drzewa będące pomnikami przyrody. Są to: dąb szypułkowy zwany Chochołem o obwodzie 473 cm, lipa szerokolistna zwana Brzęczadłem o obwodzie pnia 370 cm i kasztanowiec biały o obwodzie pnia 417 cm. Wiek drzew pomnikowych szacuje się na około 180-200 lat. W parku występują następujące drzewa liściaste: brzoza brodawkowata, buk pospolity, dąb szypułkowy, dąb bezszypułkowy, grab pospolity, jesion wyniosły, kasztanowiec biały, klon pospolity, lipa drobnolistna, lipa szerokolistna, orzech włoski, robinia akacjowa, topola czarna, wiąz pospolity, wierzba biała; drzewa iglaste: modrzew europejski, sosna wejmutka, świerk pospolity, żywotnik zachodni; krzewy: bez czarny, głóg jednoszyjkowy, jałowiec płożący, jaśminowiec wonny, leszczyna pospolita, lilak pospolity, róża dzika oraz drzewa owocowe: wiśnia, jabłoń, grusza. Zwartą kępę starodrzewu położoną w północno-zachodnim narożniku obiektu tworzą drzewa liściaste: klony, graby, wiązy, kasztanowce, jesiony, buk, lipa oraz szpilkowy świerk.

(Poniższy tekst pochodzi z książki "Obiekty zabytkowe do zagospodarowania na terenie województwa gorzowskiego" z 1981roku)

Zespół dworsko-parkowy złożony z renesansowego dworu obronnego wzniesionego w początkach XVII wieku oraz parku. Budynek założony na planie prostokąta z wtopionymi w narożnikach cylindrycznymi basztami. W stanie obecnym stanowi pozostałość po dużym dworze 2-3 kon-dygnacyjnym z trzema basztami, który uległ uszkodzeniu po pożarze około 1650 r. Obiekt podpiwniczony, kryty dachem czterospadowym, natomiast baszty pokryte są dachami namiotowymi. Kubatura około 2.800 m3 Powierzchnia użytkowa około 930 m2 Dwćr zaniedbany, stropy uszkodzone, brak stolarki okiennej i drzwiowej, dach wymaga przełożenia.Otoczony parkiem o powierzchni 3,2 ha a w odległości 1 km znajduje się jezioro Karsko Wielkie. Miejscowość położona w lasach wchodzących w skład Puszczy Barlineckiej. Połączenie drogowe z Barlinkiem i Myśliborzem. Aktualnie użytkowany jako magazyn, stanowi własność Barlineckiego Kombinatu Rolnego.

Wspomnienia powojenne Olgi Pikus osiedlonej w Karsku: Po spaleniu naszego domu przez bandy oraz po tułaczce załadowano mnie i dziecko oraz innych do bydlęcych wagonów i skierowano na tereny ludowej Polski. Wolno nam było zabrać trochę zapasów, sprzętu, nawet wozy i zboże. 8 sierpnia 1945 roku dotarliśmy do Myśliborza. Na stacji staliśmy cztery dni, po czym cofnięto pociąg do Świątek. W Świątkach kazano nam wysiadać, zabrać swoje rzeczy, zwierzęta i czekać. Zaraz też przyjechali furmankami Niemcy - cywile i zabrano nas do Karska. Gdy dotarliśmy do wioski, umieszczono nas w majątku. Spaliśmy na słomie jak prosiaki (budynek naprzeciw głównego wejścia do kościoła). Sam majątek wraz z pałacem należał do radzieckiej komendantury, tam była jej siedziba. W samej wsi było także dużo wojska radzieckiego. Rosjanie nadzorowali pracę Niemców na polach należących do majątku. Radziecka komendantura władała majątkiem jeszcze trzy lata od mojego przyjazdu. Resztą wsi rządził wójt i sołtys. Na drugi dzień przyszedł do nas sołtys, nazywał się, o ile dobrze pamiętam, Władysław Szafrański. Powiedział nam, że mamy sami poszukać sobie mieszkania we wsi. Wzięłam dziecko na rękę i poszłam oglądać domy. Te, które były zajęte, miały wywieszone biało-czerwone flagi, a te, które były wolne (tj. zamieszkałe przez Niemców), miały wywieszone białe flagi.(...) W końcu na ulicy Ogrodowej zauważyłam jeden dom. Była obórka i trochę zabudowań gospodarskich. Miałam już wszystkiego dosyć, postanowiłam wejść na podwórze. Spotkałam tam Niemca w podeszłym wieku. Przywitałam się i zapytałam, czy dom jest do zamieszkania. Znałam trochę niemiecki, więc nie miałam kłopotu z porozumieniem się. Z budynku wyszła młoda kobieta-synowa tego starszego Niemca. Okazało się, że umiała ona po polsku, bo pochodziła z poznańskiego. Niemieccy właściciele potwierdzili, że dom jest gotów do zamieszkania. A jeśli życzę sobie, to oni natychmiast stąd się wyniosą. Odpowiedziałam im, że mogą zostać, bo ja jestem sama i będzie mi raźniej z jakąś rodziną (oprócz Niemca i jego synowej była dwójka małych dzieci). Wróciłam do majątku po swoje rzeczy. Po drodze wstąpiłam do wójta Piotra Nędzy, który zanotował zajęcie przeze mnie domu. Kiedy przyszłam do moich Niemców, oni byli już spakowani i chcieli odchodzić. Zatrzymałam ich. Stary Niemiec tak się ucieszył, że uklęknął przede mną. Podniosłam go z kolan i powiedziałam, że jesteśmy ludźmi i jakoś wspólnie sobie poradzimy. Widać było, że są bardzo wdzięczni. Podziękowali mi i zaraz pomogli rozpakować moje rzeczy. Niemiec zajął się moim wychudzonym koniem i krową, a Niemka przygotowała jedzenie i spanie. Mieszkałam z nimi przez rok, zanim zostali wysiedleni. Wspólnie prowadziliśmy gospodarstwo. Dzięki nim mogłam rozpocząć prace gospodarskie i domowe. Niemiec pomagał mi zorganizować to nowe życie na obcym dla nas terenie. Niestety, wójt ani sołtys nigdy nie zapytali, czy mam, co jeść lub w co się ubrać. A byłam zupełnie sama z małym dzieckiem. Więcej pomagała mi ta obca niemiecka rodzina niż własna władza ludowa.

Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów Karsko Karzig pałac dwór nowa marchia gorzów


Pokaż widok na większej mapie